fbpx

Kot niejadek? Poznaj sposoby na wybrednego kota

kot niejadek co robić

“Mój kot niejadek” – takie określenie zdarza się nam słyszeć coraz częściej podczas konsultacji z opiekunami mruczków. Nic kotu nie pasuje, a każda karma jest kompletnie nieatrakcyjna. Dlaczego kot nie chce jeść i jak pobudzić apetyt u kota? W tym artykule podzielimy się z Tobą naszymi sposobami na wybrednego zwierzaka. Współautorką tego wpisu i gościnią na blogu jest Paulina Andrzejewska, ekspertka od rozumienia kociej natury. Zapraszamy do lektury. 🙂

Wybredny kot niejadek – czy to źle?

Czasem kot coś „podziubie”, a resztę zostawi i okazuje się, że przez cały dzień zjadł może 100 g posiłku. Zanim rozłożymy sobie na czynniki pierwsze przyczyny, to powiedzmy sobie kilka słów o tym, dlaczego warto przepracować takie wybrzydzanie u kota.

  • Jedzenie jest jednym z najważniejszych zasobów w kocim życiu. Osobniki, które wybrzydzają, prawdopodobnie nie są tak zadowolone z poziomu swojego życia jak inne koty. Dlaczego? Spada motywacja do polowania – a brak polowania w życiu kota to spadek samopoczucia i pewności siebie.
  • Wybredne koty (w zależności od przyczyny) mogą być niedożywione i/lub przekarmione, co również będzie wpływało negatywnie na ich zdrowie. (Tak, kot może nie otrzymywać wystarczającej ilości składników odżywczych, a jednocześnie pobierać zbyt dużą ilość energii).
  • Podczas aktywności takiej jak zabawa wędką czy trening klikerowy nie mamy zbyt dużych możliwości nagrodzenia kota.
  • Przy terapii problemów behawioralnych bardzo często sięga się po takie narzędzia jak zabawy węchowe czy korzystanie z interaktywnego sposobu karmienia kota. W przypadku kotów wybrednych stanowi to duży problem, bo nie odpowiada on na naszą terapię.

Dlaczego kot wybrzydza?

Paulina Andrzejewska, behawiorystka zwierzęca

Z mojego doświadczenia… – Paulina Andrzejewska, behawiorystka:

Przyczyn wybrzydzania u kotów może być wiele, ale te najczęstsze, które spotykam podczas konsultacji, to:

  • ciągłe zmiany karmy przez opiekunów, żeby podpasować kotu z jedzeniem;
  • przekarmianie kota;
  • podążanie za trendami żywieniowymi, a nie za tym co kot preferuje;
  • zostawianie miski pełnej jedzenia na cały dzień;
  • podawanie zbyt dużej ilości smakołyków w ciągu dnia.

Sposoby na kota niejadka

1. Nie zmieniaj ciągle karmy, żeby podpasować kotu z jedzeniem

Kot przez jeden dzień ma słaby apetyt – większość opiekunów po prostu obserwuje rozwój sytuacji, ale niektórzy od razu biegną po nowe puszki i zmieniają kotom karmę. Najczęściej również robią to nieumiejętnie! Pamiętaj, że przy zmianie jakiejkolwiek karmy, trzeba zachować odpowiedni okres tranzycji. Nawet jeśli kot nie ma biegunki po nowej karmie, to trzeba ją wprowadzać stopniowo. Wystarczy, że naszego mruczka będzie bolał brzuch (a niestety, koty nie zawsze to pokazują) i może być zrażony do jedzenia.

2. Nie przekarmiaj kota

Proponowanie kotu dużych ilości jedzenia tworzy pewnego rodzaju presję i w pewnym momencie kot znowu ma złe skojarzenia z tym jedzeniem. Jak widzisz, nie zawsze wybrzydzanie, musi być kwestią smakowitości pokarmu. Przypomnij sobie sytuacje, kiedy na obiedzie u babci wciskają w ciebie jeszcze jednego pierożka albo jeszcze jedną dokładkę zupy. Choć jest to miłe, to jeśli będzie się powtarzać stale, w końcu wizyty u babci nie będą kojarzyły ci się tak pozytywnie. Czasami opiekun nie zdaje sobie sprawy, że kot otrzymał już swoją dzienną dawkę pokarmu i ma po prostu pełen żołądek.

3. Podążaj za tym, co kot preferuje, zamiast za trendami żywieniowymi

Na rynku jest coraz więcej nowych propozycji żywienia kotów. Jak grzyby po deszczu powstają kolejne marki, które oferują najlepsze i najbardziej naturalne składy karm. Będąc członkiem grup zrzeszających miłośników kotów, można dostać zawrotu głowy przy czytaniu o tym, jaką karmę dla kota wybrać. Pamiętaj, że najważniejsze jest to, co twojemu kotu odpowiada, po czym czuje się dobrze i czy jego stan zdrowia jest bez zarzutu. Nie podążaj ślepo za tym, co modne i co polecają inni. Obserwuj swojego kota, bo on powie Ci znacznie więcej. 🙂

sposoby na wybrednego kota, kot niejadek

4. Nie pozostawiaj miski pełnej jedzenia na cały dzień

To chyba jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących żywienia kotów. Opiekunowie często mówią, że pracują 8 godzin dziennie, więc kot musi mieć dostęp do miski z jedzeniem cały czas. W tym artykule przeczytasz o tym, jak można rozłożyć posiłki w ciągu dnia dla kota, wychodząc z domu na długo.

Pozostawienie pełnej miski jedzenia dla kota jest chyba najgorszym rozwiązaniem. Koty stają się przez to bardzo wybredne – jedzenie traci swoją świeżość i nie jest już tak atrakcyjne. Jednak przede wszystkim: kot nie ma wyzwań związanych z jedzeniem. Zabieramy mu w ten sposób możliwość polowania! Nasze mruczki nie są nauczone, że jedzenie przychodzi pod ich nos i czeka tam cały dzień, aż je skonsumuje. Koty to drapieżniki i nauczone są polować, zdobywać jedzenie. To właśnie jest sens ich życia. Nie odbierajmy im tego. 🙂

5. Nie podawaj kotu zbyt dużych ilości smakołyków w ciągu dnia

Na pewno nie raz byłeś bądź byłaś świadkiem sytuacji, w której rodzic mówi dziecku: „Najpierw obiad, potem słodycze„. Dokładnie tak samo postępować należy z kotami. Najpierw posiłek, później zabawa i przysmaki. Smakołyki dla kotów zwykle są bardzo kaloryczne, a my – chcąc okazać miłość naszym czworonożnym przyjaciołom – nie oszczędzamy na ich rozdawaniu. Niestety, przez takie podejście kot może nabawić się otyłości, a w najlepszym przypadku zacznie wybrzydzać na swoje puszki w oczekiwaniu na chrupiące smakołyki. Może być również tymi smaczkami zwyczajnie przekarmiony (patrz punkt 2).

Podsumowanie

Z behawiorystycznego i żywieniowego punktu widzenia koty wybredne są trudnymi przypadkami do pracy, ale też po prostu bywają nieszczęśliwe. Oprzyj dietę kota o to, co dla niego najlepsze. Wprowadź zdrowe nawyki i pilnuj kaloryczności, a także urozmaicaj sposób podawania pokarmu swojemu kotu. Twój mruczek będzie zachwycony!

Jeśli masz ochotę na jeszcze więcej praktycznej wiedzy o żywieniu kotów i rozumieniu ich natury, sprawdź kurs PRO „Podstawy żywienia kotów”. Ten kurs stworzyłyśmy we współpracy. Karolina odpowiada za obszerną część żywieniową, a Paulina stworzyła kilka modułów o tym, jak czym jest stres dla kota i o sposobach na niego.

Polecamy go szczególnie osobom, które pracują z kotami na co dzień i chcą doradzać swoim klientom również w kwestii żywienia. W gronie kursantów znajduje się wielu behawiorystów, lekarzy weterynarii i techników weterynarii, od których często słyszymy, że znajomość dietetyki i kociej natury pozwala im holistycznie pomagać kotom i ich opiekunom. 🙂

O autorkach:

Paulina Andrzejewska, kocia behawiorystka
PAULINA ANDRZEJEWSKA

Jestem kocią behawiorystką i psią trenerką, a także szczęśliwą opiekunką dwóch wspaniałych mopsów i dwóch kotów. Z kotami pracuję dobrych kilka lat i w tym czasie przeprowadziłam setki konsultacji indywidualnych kotów z różnymi problemami. Od konfliktów w kocich grupach po zaburzenia związane ze stresem. W sieci znajdziesz mnie przede wszystkim tutaj: kotyipsyandrzejewskiej.pl. Zapraszam również na mojego Instagrama oraz Facebooka.

Karolina Hołda dietetyk zwierzęcy
DR KAROLINA HOŁDA

Witam Cię na mojej stronie internetowej i blogu. Jestem specjalistką w dziedzinie dietetyki zwierzęcej, edukatorką, certyfikowaną trenerką nauki. Stawiam na wiedzę opartą na dowodach naukowych. Obecnie skupiam się przede wszystkim na tworzeniu kursów dotyczących żywienia psów i kotów dla specjalistów pracujących ze zwierzętami na co dzień. Zapraszam również na mojego Instagrama oraz Facebooka.

Przewiń do góry