fbpx

Mleko dla kota? Czy koty mogą pić mleko?

mleko dla kota

Podawanie kotu mleka to temat budzący wiele kontrowersji. Część opiekunów domowych mruczków uważa, że mleko dla kota to doskonały przysmak i może nawet całkowicie zastąpić wodę w misce. Inni twierdzą, że w kociej diecie nie ma miejsca ani na mleko, ani na żadne przetwory mleczne, tj. ser biały, kefir czy jogurt naturalny. Czy mleko naprawdę szkodzi kotom? Sprawdźmy!

Spis treści

  1. Mleko dla kota – skąd te kontrowersje?
  2. Co zawierają mleko i przetwory mleczne?
  3. Czy nabiał może zaszkodzić kotu?
  4. Czy mleko dla kota ma zalety?
  5. Mleko w diecie dziko żyjących kotów
  6. Mleko dla kociąt
  7. Komercyjne mleko dla kotów
  8. Podsumowanie
  9. Bibliografia

Mleko dla kota – skąd te kontrowersje?

Wielu opiekunów uwielbia urozmaicać dietę pupila, podając mu przeróżne (choć nie zawsze zdrowe!) przysmaki. Najczęściej podawane kotom dodatki to krowie mleko i różnego rodzaju produkty mleczarskie, takie jak ser biały, kefir, jogurt naturalny, śmietana czy ser żółty. Wzbogacenie diety kota o nabiał ma jednak tyle samo zwolenników, co przeciwników. Obie strony opierają swoje zdanie na obserwacji zachowania i zdrowia swoich podopiecznych, a nieraz także na badaniach naukowych.

Zwolennicy podawania kotom mleka krowiego uważają, że stanowi ono nie tylko smaczny, ale także zdrowy i całkowicie naturalny element kociej diety. Podawanie kotu mleka miałoby uzupełnić jego dietę o cenne składniki odżywcze, a dodanie odrobiny do wody mogłoby pomóc w odpowiednim nawodnieniu zwierzaka, zachęcając go do większego pobrania płynów. 

Przeciwnicy nabiału w diecie kotów uważają natomiast, że podawanie domowym czworonogom mleka innego gatunku zwierząt jest całkowicie sprzeczne z naturą. Ponadto może skutkować nie tylko zaburzeniami trawiennymi, ale także długotrwałym pogorszeniem stanu zdrowia. Według nich mleko krowie zawiera składniki, które nie ulegają trawieniu w przewodzie pokarmowym kotów i których spożycie może wywołać biegunki, odwodnienie, otyłość… W Internecie znaleźć można nawet informację, że podawanie kotu mleka może prowadzić do miażdżycy!

Czy podawanie kotom mleka naprawdę jest takie niebezpieczne? Czy może ma jakieś prozdrowotne właściwości? Sprawdźmy, co znajduje się w składzie mleka i przetworów mlecznych!

Co zawierają mleko i przetwory mleczne?

Mleko to wydzielina gruczołów mlecznych samic ssaków. W przemyśle spożywczym wykorzystuje się przede wszystkim mleko pochodzące od krów, rzadziej także mleko owcze i kozie. Z mleka wytwarza się różne produkty mleczarskie – między innymi maślankę, kefiry, śmietanę, jogurty czy ser biały, a także słodzone produkty, takie jak jogurty owocowe czy serki homogenizowane. Jakie substancje znajdziemy w ich składzie?

Świeże mleko krowie zawiera około 87 % wody, do 5 % laktozy, 3,9-5,7 % tłuszczu i 3,3-4,3 % białka (w tym 2,6 % kazeiny) (1). W jego składzie znajdziemy także niewielką ilość składników mineralnych (wapnia, magnezu, cynku, fosforu i potasu), a także witamin A, D, E oraz z grupy B. Przyjrzyjmy się kolejno wszystkim substancjom obecnym w mleku.

Laktoza – jedyny cukier zawarty w mleku. Jego rolą jest dostarczanie noworodkowi łatwo przyswajalnego źródła energii niezbędnej do rozwoju. Do jego trawienia niezbędny jest enzym zwany laktazą, który w jelicie cienkim rozkłada laktozę na cukry proste – galaktozę i glukozę – i umożliwia wchłonięcie ich przez kosmki jelitowe. Największą aktywność laktazy obserwuje się u osesków, natomiast u starszych osobników (jak u wielu innych gatunków ssaków) zdolność do trawienia tego dwucukru stopniowo maleje po odstawieniu od matki. Niewystarczająca aktywność laktazy sprawia, że dwucukier nie ulega wchłonięciu w jelicie cienkim i staje się pożywką dla bakterii jelitowych. Powstałe w ten sposób cukry proste ściągają wodę do światła jelita grubego, co prowadzi do tzw. biegunki osmotycznej (2). Jest to jeden z najlepiej znanych przykładów nietolerancji pokarmowej.

czy kot może pić mleko

Laktoza obecna jest nie tylko w mleku – różna jej ilość (zależna od sposobu przetwarzania) znajduje się także w jogurtach, kefirze, maślance, śmietanie, serku wiejskim i twarogu. Spośród produktów mleczarskich znikomą zawartością laktozy charakteryzują się głównie sery żółte (podpuszczkowe) – nie zawierają węglowodanów.

Tłuszcz mleczny – w skład tłuszczu zawartego w mleku wchodzą różne kwasy tłuszczowe, w większości nasycone i jednonienasycone, choć wśród nich znaleźć można także wielonienasycone kwasy tłuszczowe – linolenowy i alfa-linolenowy. Ilość tłuszczu w mleku nieprzetworzonym surowym jest różna, a w przypadku komercyjnie dostępnych jest ściśle określona i zależeć będzie od konkretnego produktu i wahać się może od zaledwie 0,3 % do prawie 4 %.

Kazeina – białko stanowiące około 80 % wszystkich białek mlecznych. Mleko krowie, kozie i owcze zawierają odpowiednio 2,6 %, 2,4 oraz 4,2 % kazeiny w 100 ml (3).  Kazeina występuje we wszystkich rodzajach mleka (4) i w przetworach mlecznych, a jej zawartość szczególnie wysoka jest w produktach wysokobiałkowych. Białko to u niektórych ludzi może powodować objawy alergii, szczególnie jeśli zostało poddane działaniu wysokiej temperatury (5).

Kazeiny mleka są źródłem aktywnych biologicznie peptydów, w tym alfa-kazozepiny. Badania wykazują, że substancja ta ma uspokajające działanie – podawanie kotom suplementów lub diety zawierającej ten peptyd może zmniejszać stany lękowe, takie jak strach przed obcymi osobami, strach ogólny czy fobia socjalna (6).

Czy nabiał może zaszkodzić kotu?

Za składniki obecne w mleku, mogące mieć potencjalnie szkodliwe działanie na organizm kota, uważa się przede wszystkim laktozę (cukier mleczny) oraz białka mleczne, w szczególności frakcja α kazeiny. Obawy budzić też mogą wysoka zawartość białka i tłuszczu w suchej masie produktów mlecznych.

Kocie oseski posiadają zdolność trawienia laktozy. Ten cukier mleczny znajduje się bowiem również w mleku kociej matki. Wraz z wiekiem aktywność enzymów niezbędnych do trawienia laktozy znacząco się zmniejsza i może spaść nawet o 90 %. Badania wykazują jednak, że nie dzieje się tak u wszystkich kotów – regularne podawanie dorosłym organizmom mleka i przetworów mlecznych może stymulować go do wytwarzania większych ilości laktazy i tym samym zwiększać zdolność do jej skuteczniejszego trawienia. Dlatego jednorazowe podanie dorosłemu kotu dużej ilości produktów mlecznych zawierających wysokie dawki laktozy może wywołać wzdęcia i biegunkę, ale regularne podawanie zwierzakowi produktów mlecznych „uodparnia” go na takie problemy.

czy nabiał może szkodzić kotu

Według opracowania Beynen (2017) (7) dzienna dawka laktozy niewywołująca problemów trawiennych u dorosłych kotów wynosi 6 g – czyli tyle, ile znajduje się w 130 ml mleka krowiego. Biorąc pod uwagę indywidualną wrażliwość kotów na ten dwucukier można przyjąć, że podanie mruczkowi 85 ml mleka krowiego jako dodatku do codziennej diety nie powinno wywołać u niego żadnych niepożądanych objawów. Inne źródła podają, że dopuszczalna dzienna dawka laktozy dla dorosłego, zdrowego kota wynosi 3,5 g (około 3-5 łyżek nabiału) (8)(9).

Zawartość laktozy (g) w 100 g produktuIlość produktu, która dostarcza 3,5 g laktozy
mleko krowie 3,2% i 3,5% tłuszczu4,61/3 szklanki
mleko krowie 2% tłuszczu4,71/3 szklanki
mleko krowie 0,5% tłuszczu4,91/3 szklanki
mleko kozie4,41/3 szklanki
mleko owcze5,11/4 szklanki
jogurt naturalny 2% tłuszczu4,61/3 szklanki
jogurt owocowy51/3 szklanki
kefir 2% tłuszczu4,11/3 szklanki
maślanka 0,5% tłuszczu4,71/3 szklanki
sery żółte0,13,5 kg
ser biały chudy3,1100 g
ser biały półtłusty3,2100 g
ser biały tłusty2,9120 g
ser typu „Feta”1350 g
serek homogenizowany, pełnotłusty2175 g
serek homogenizowany, owocowy2,7130 g
śmietana 18% tłuszczu3,61/2 szklanki
śmietana 12% tłuszczu3,91/3 szklanki
Na podstawie: Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B. i wsp.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005

Dorosłe koty nie mają zapotrzebowania na węglowodany – potrzebną im energię czerpią z tłuszczów i białek (10). Badania nie wykazują jednak, żeby niewielkie ilości węglowodanów były szkodliwe dla kotów.

Jednak mleko to nie tylko laktoza. W produktach mlecznych znajdują się także białka i tłuszcze. 

Białka mleka mogą powodować objawy alergii pokarmowej i nietolerancji. Podawanie produktów mlecznych uczulonemu na nie kotu może powodować szereg niezwykle dotkliwych objawów – w szczególności silny świąd prowadzący do drapania się i uszkodzeń skóry, a także do stanów zapalnych przewodu pokarmowego. Badania wykazują jednak, że wśród kotów alergie pokarmowe są stosunkowo rzadkie i dotykają zaledwie 0,2 % mruczków (11). Uważne obserwowanie zachowania i samopoczucia zwierzaka, stanu jego sierści i skóry oraz konsystencji kału pozwoli nam na wykrycie ewentualnych reakcji uczuleniowych – w przypadku ich wystąpienia niezbędne będzie całkowite wyeliminowanie nabiału z diety kota.

Tłuste produkty mleczarskie charakteryzują się dość wysoką zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych, które w diecie ludzi kojarzą się ze „złym cholesterolem” miażdżycą, zatorami, chorobą niedokrwienną serca i udarami mózgu. Opiekunowie kotów powinni jednak wiedzieć, że zmiany miażdżycowe rozwijające się na skutek zaburzeń gospodarki lipidowej spotykane są u zdrowych kotów niezwykle rzadko. Hiperlipidemia i zmiany miażdżycowe u kotów są zazwyczaj następstwem chorób endokrynologicznych (na przykład niedoczynności tarczycy czy cukrzycy) lub kardiomiopatii przerostowej (12). Podawanie kotu tłustych produktów mlecznych nie doprowadzi go więc do miażdżycy!

Skutki częstego podawania mleka i nabiału kotu

Częste podawanie kotu mleka i nabiału może mieć jednak negatywne skutki. Dodatkowa dawka kalorii zawarta w produktach mlecznych może doprowadzić mruczka do nadwagi i otyłości. Podstawę diety kota powinien stanowić pełnoporcjowy pokarm, która dostarczy mu wszystkich niezbędnych składników pokarmowych. Dopuszcza się zastąpienie maksymalnie 10% dziennej dawki kalorii przysmakami – regularne podawanie większej ilości przysmaków doprowadzi mruczka albo do nadwagi (jeśli zostanie podana dodatkowo), albo do niedoborów pokarmowych (jeśli przysmakami zastąpimy więcej niż 10% kalorii). Chcąc poczęstować kota mlekiem lub innymi produktami mlecznymi, powinniśmy więc zawsze brać pod uwagę ich kaloryczność.

Kalorie w 100 g% dziennego zapotrzebowania kalorycznego dorosłego kota
Mleko krowie 2%5220,8
Mleko krowie 3,5%5722,8
Mleko kozie7329,2
Jogurt naturalny 2% tłuszczu6325,2
Ser twarogowy tłusty17670,4
Kefir 2%5020
Ser żółty289115,6
Śmietana 18% tłuszczu16666,4

Przykładowo dzienne zapotrzebowanie kaloryczne dorosłego kota o wadze 4 kg wynosi około 250 kcal. Zwierzakowi temu możemy w teorii podać maksymalnie 50 ml mleka 2%, 30 ml mleka koziego, dwie łyżki stołowe kefiru lub 10 g sera żółtego dziennie.

Szczególnie niebezpiecznym dla zdrowia kota pomysłem będzie zastępowanie wody mlekiem krowim. Przeciętnej wielkości kot, który nie zjada z pożywieniem znacznych ilości wody powinien dziennie wypijać co najmniej 200 ml wody. Zastąpienie jej mlekiem może dostarczyć mruczkowi nawet 150 dodatkowych kalorii!

Oprócz wysokiej kaloryczności, produkty charakteryzują się także dużą zawartością fosforu. 50 ml mleka dostarczy kotu około 40 mg fosforu, łyżka sera białego około 30 mg, natomiast 10 g sera żółtego zawierać może nawet 80 mg tego składnika. Na zawartość fosforu w diecie kota uważać muszą szczególnie opiekunowie zwierzaków mających problemy z nerkami. Trzeba także pamiętać, że zbyt wysoka ilość tego składnika może uszkadzać nerki nawet u zdrowych czworonogów (13).

Czy mleko dla kota ma zalety?

Nabiał dla kota może stanowić źródło niewielkiej ilości białka, tłuszczu, niektórych substancji mineralnych i witamin. Produkty mleczarskie nie zastąpią jednak zbilansowanej diety i codziennych posiłków – nie dostarczą bowiem wszystkich niezbędnych kotu składników odżywczych w odpowiednich proporcjach. Pełnoporcjowa karma dla kotów, dostosowana do indywidualnych potrzeb zwierzaka nie wymaga uzupełniania dodatkowymi składnikami zawartymi w mleku. Wręcz przeciwnie – zbyt częste podawanie nabiału kotu żywionemu zbilansowaną dietą może zaburzyć proporcje poszczególnych składników odżywczych.

Niektórzy opiekunowie kotów, podając komercyjne mleko jako dodatek do diety złożonej z mokrej karmy, znajdują dzięki temu sposób na uzupełnienie wody mruczkowi, który stroni od picia czystej wody z miski. Zatem zaletą przekąski, którą jest mleko, jest jego wysoka zawartość wody. Pod tym kątem, jest to lepszy wybór na przekąskę niż „chrupki”, właśnie ze względu na to, że możemy przy okazji dostarczyć wodę zwierzęciu, które z natury mało pije.

Mleko w diecie dziko żyjących kotów

Przeciwnicy podawania kotom mleka argumentują swoje stanowisko także tym, że spożywanie mleka innych gatunków zwierząt jest całkowicie nienaturalne i nie występuje w przyrodzie. Jednak istnieją badania wykazujące, że dziko żyjące koty posilają się okazjonalnie mlekiem innych gatunków ssaków. Przykładowo koty żyjące dziko na wyspie Guadalupe piją mleko mirung (słoń morski, rodzina fokowatych) – podkradają je bezpośrednio z sutków samic karmiących swoje młode. Mleko mirung dla kotów żyjących w ich pobliżu może stanowić znaczący element ich diety! (14)

Mleko dla kociąt

Podstawą diety nowo narodzonych kociąt jest mleko matki. Maluchy pobierają je od urodzenia aż do całkowitego odsadzenia i przejścia na pokarm stały, czyli zazwyczaj do 6-7 tygodnia życia. Dla kociego oseska mleko matki jest źródłem wszystkich niezbędnych maluchowi substancji odżywczych – aminokwasów egzogennych, kwasów tłuszczowych, składników mineralnych, witamin i cukrów – które muszą być dostarczone maluchowi w odpowiednich proporcjach. 

mleko dla kociąt

Mleko zwierząt i zapotrzebowanie na składniki odżywcze u młodych osobników poszczególnych gatunków znacząco się od siebie różną. W przypadku rozwijających się kocich maluchów szczególne znaczenie ma zawartość aminokwasów egzogennych, takich jak tauryna czy arginina. Mleko od kotki jako jedyne może pokryć zapotrzebowanie młodego kota na taurynę – żadne inne nie jest w stanie dostarczyć tego składnika w wystarczających ilościach. Zawiera 27 mg tauryny w 100 g, natomiast mleko krowy jedynie 0,13 mg. Podobnie jest w przypadku argininy, której zawartość w mleku kotki wynosi prawie 3 razy więcej niż w mleku innych gatunków. Skład mleka różnego pochodzenia przedstawiono poniżej w tabeli (15).

SkładnikiSiara kotkiMleko kotkiMleko sukiMleko krowyMleko kozy
Woda7977,387,787
Sucha masa (g/100g)2122,712,313
Białko (g/100g)8,37,57,53,33,6
Arginina (mg/100g)357347420119119
Tauryna (mg/100g)26270,13
Metionina (mg/100g)2021888280
Tłuszcz (g/100g)9,38,59,53,64,1
Laktoza (g/100g)343,34,74
Ca (mg/100g)46180240119133
P (mg/100g)11416218093111
K (mg/100g)103120150204
Mg (mg/100g)119111414
Cu (mg/100g)0,040,110,33
Fe (mg/100g)0,190,350,70,050,5
ME (mg/100g)1301211466469

Różnice te sprawiają, że mleka kotki nie da się zastąpić mlekiem żadnego innego gatunku – podawanie kociemu oseskowi mleka krowiego czy nawet koziego skutkować będzie poważnymi niedoborami, które mogą doprowadzić malucha nawet do śmierci. Dlatego opiekując się kociakami, które zostały przedwcześnie oddzielone od matki, powinniśmy sięgać po komercyjne, odpowiednio zbilansowane produkty mlekozastępcze przeznaczone dla kociąt lub odpowiednio zbilansowaną mieszankę przygotowaną w domu.

Komercyjne mleko dla kotów

Na rynku zoologicznym znaleźć można komercyjne mleko dla kotów. Tego typu napoje mleczne charakteryzują się zazwyczaj obniżonym poziomem laktozy, a także niewielkim dodatkiem warzyw, owoców, inuliny lub innych produktów pochodzenia roślinnego. Mleczne napoje dla kotów mogą być ponadto wzbogacone o dodatkowe witaminy i taurynę. Poszczególne produkty różnią się między sobą przede wszystkim zawartością tłuszczu – jego zawartość jest zazwyczaj wyższa niż 3%, co sprawia, że wiele z nich jest bardziej kaloryczna niż mleko spożywcze. Komercyjne mleko dla kotów nie powinno więc wywołać objawów nietolerancji laktozy nawet u bardzo wrażliwych zwierząt. Należy jednak zachować szczególną ostrożność przy jego dawkowaniu. 

Podsumowanie

Podawanie kotom mleka budzi wiele kontrowersji wśród opiekunów – szczególnie ze względu na wysoką zawartość laktozy, obecność potencjalnie alergizujących białek i przekonania, że spożywanie mleka innych gatunków zwierząt jest nienaturalne, a wręcz szkodliwe.

Dorosłe koty domowe nie mają trudności z trawieniem laktozy, o ile jest ona podawana w niewielkich ilościach (do 3,5 g dziennie). Ryzyko biegunek i wzdęć związanych z nietolerancją laktozy spada dodatkowo, jeśli nabiał podawany jest zwierzakowi regularnie. A tym bardziej, jeśli jest pozbawiony cukru mlecznego. 

Zagrożenia dla zdrowia kota nie stanowią też tłuszcze nasycone pochodzące z nabiału – ich wysoka zawartość w diecie zdrowego kota nie zwiększy ryzyka miażdżycy ani innych chorób układu krążenia. Białka zawarte w mleku mogą wprawdzie powodować uczulenia i towarzyszące im uciążliwe objawy, jednak alergie pokarmowe występują zaledwie u około 0,2 % kotów.

czy koty mogą pić mleko

Podawanie kotu nabiału może mieć jednak negatywne skutki. Mleko i przetwory mleczne charakteryzują się zróżnicowaną, choć dość wysoką kalorycznością (50-290 kcal / 100 g), dlatego powinny być podawane z dużą ostrożnością. Ogromnym błędem jest zastępowanie wody w misce mlekiem – w ten sposób w diecie kota znaleźć się może nawet 150 dodatkowych kalorii, co stanowi ponad połowę jego dziennego zapotrzebowania na energię. Ostrożność należy zachować także w przypadku stosowania komercyjnego mleka dla kotów, które może zawierać znacznie wyższe ilości tłuszczu niż dostępne w sklepach mleko krowie.

Kolejnym niezwykle niebezpiecznym błędem jest podawanie krowiego mleka kocim oseskom. Mleko od kociej mamy różni się znacząco od mleka innych gatunków składem – w szczególności zawartością białka, poszczególnych aminokwasów i tłuszczu. Zastąpienie mleka kotki mlekiem spożywczym może doprowadzić kociego oseska do śmierci. Przy dokarmianiu kocich osesków lub odkarmianiu porzuconych kociąt należy korzystać wyłącznie z komercyjnych produktów mlekozastępczych przeznaczonych dla kotów.

___

Jeśli masz ochotę na jeszcze więcej praktycznej wiedzy o żywieniu kotów i rozumieniu ich natury, to sprawdź kurs PRO „Podstawy żywienia kotów”. Polecam go szczególnie osobom, które pracują z kotami na co dzień i chcą doradzać swoim klientom również w kwestii żywienia. W gronie kursantów znajduje się wielu behawiorystów, lekarzy weterynarii i techników weterynarii, od których często słyszę, że znajomość dietetyki i kociej natury pozwala im holistycznie pomagać kotom i ich opiekunom. 🙂

Bibliografia

(1) Igras, S. (2012). Charakterystyka mleka różnych gatunków zwierząt i człowieka. Journal of NutriLife.

(2) Kurosad, A., Kungl, K. (2019). Składniki pokarmowe. W Michał Ceregrzym, Roman Lechowski, Berenika Barszczewska (Red.), Podstawy żywienia psów i kotów (s. 37-158). W. Edra Urban & Partner.

(3) Park, Y.W., Juárez, M., Ramos, M., & Haenlein, G.F. (2007). Physico-chemical characteristics of goat and sheep milk. Small Ruminant Research, 68, 88-113.

(4) Kurosad, A. (2014). Alergia pokarmowa – jak postępować?  Vet personel, 3.

(5) Dupont, D., Mandalari, G., Mollé, D., Jardin, J., Rolet-Répécaud, O., Duboz, G., Léonil, J., Mills, C. E., & Mackie, A. R. (2010). Food processing increases casein resistance to simulated infant digestion. Molecular nutrition & food research, 54(11), 1677–1689.

(6) Kania, B. F., & Wrońska, D. (2014). Peptydy mleka skutecznymi lekami w tłumieniu lęku i stresu u ludzi i zwierząt towarzyszących. Życie Weterynaryjne, 89(11).

(7) Beynen, A., C. (2017). Milk for cats, Creature Companion, 10(5), 40-41.

(8) DROCHNER, W. and S. MULLER-. SCHLOSSER. (1980). Tolerance of various sugars in cats. In „Nutrition of the Dog and. Cat”, Ed. R.S. Anderson. Pergamon Press, Toronto. 101-111.

(9) Meyer, H., Kienzle, E. (1991). Dietary protein and carbohydrates: relationship to clinical disease. In Proc. Purina International Symposium Vol. 15, 13-26.

(10) Kurosad, A., Kungl, K. (2019). Składniki pokarmowe. W Michał Ceregrzym, Roman Lechowski, Berenika Barszczewska (Red.), Podstawy żywienia psów i kotów (s. 37-158). W. Edra Urban & Partner.

(11) Olivry, T., & Mueller, R., S. (2017). Critically appraised topic on adverse food reactions of companion animals (3): prevalence of cutaneous adverse food reactions in dogs and cats. BMC veterinary research, 13(1), 51.

(12) Paslawski, R., Dziegiel, P., & Szuba, A. (2019). Prawdy i mity o miażdżycy u zwierząt. Magazyn Weterynaryjny, 28(03).

(13) Böswald, L. F., Kienzle, E., & Dobenecker, B. (2018). Observation about phosphorus and protein supply in cats and dogs prior to the diagnosis of chronic kidney disease. Journal of animal physiology and animal nutrition, 102, 31-36.

(14) Gallo-Reynoso, J., P., Ortiz, C., L. (2010). Feral cats steal milk from northern Elephant Seals, THERYA, 1(3), 207-212.

(15) Kurosad, A. (2019). Żywienie kotów. W Michał Ceregrzym, Roman Lechowski, Berenika Barszczewska (Red.), Podstawy żywienia psów i kotów (s. 241-268). Edra Urban & Partner.

Czytaj dalej:

Przewiń do góry